Równo przed rokiem znalazł się na liście "Los 20 solteros mas sexy" - 20 najseksowniejszych facetów do wzięcia przygotowanej przez magazyn "People en Espanol". Mamy szansę oglądać równolegle Williama nieopierzonego, stawiającego pierwsze (nie tylko) aktorskie kroki w show Droga do sławy i aktora prawie pełną gębą, trzy lata później, w serialu Zemsta, moja miłość.. W tym roku miał już grać - choć nie zagrał - swą pierwszą główną rolę. Czy na naszych oczach rozwija się talent przyszłego wielkiego amanta telenoweli?
William Gutierrez Levy urodził się w 1981 (lub, według innych źródeł, 1979) roku pod znakiem Wodnika, na Kubie, w skromnej rodzinie; był najstarszym z trzech braci. "Na Kubie chleb był racjonowany i babcia oddawała mi swój przydział, bym nie chodził głodny" - dzielił się wspomnieniami na stronie oficjalnej Drogi do sławy. Jako 12-latek chodził z kumplami kraść owoce do pobliskiego odpowiednika PGR-u. Gdy miał lat 15, wraz z matką i jednym z braci znalazł się w Miami. Nie wiemy, jak, choć w jednym z wywiadów przyznawał, iż mieli plany dołączyć do bolseros, czyli ludzi przeprawiających się z Kuby na Florydę na tratwach i prostych łódkach, wyławianych często przez amerykańską straż przybrzeżną w stanie wyczerpania.
Jego marzeniem było zostać baseballistą, ale zaczynał karierę od pracy na budowie. Wkrótce jednak został modelem. Potem znalazł się w Tajlandii na słynnej La Isla de la Tentacion (Wyspie pokuszenia), czyli w reality show, gdzie jako jeden z 11 Adonisów kusił cztery zaręczone dziewczyny, wystawiając ich wierność wobec narzeczonych na próbę. Rok później starał się wykorzystać swą szansę w Drodze do sławy. Z jakim skutkiem - sami zobaczycie. Pewne jest natomiast, że w tym reality show spotkał miłość: Elizabeth Gutierrez. Zagrali później razem nie tylko w serialu Zemsta, moja miłość, ale i w kolejnym przeboju Venevision kręconym w Miami, Acorralada (2007). William zagrał też epizod w Nastolatkach, wystąpił w telenoweli Mi vida eres tu (2006), a obecnie gra w serialu Pasion w Televisie. Miał już szansę na swą pierwszą główną rolę, w Kolumbii, niestety, wcześniej zdążył już podpisać kontrakt na rolę w Acorralada.
Przez dwa lata studiował aktorstwo w Los Angeles, brał udział w warsztatach aktorskich prowadzonych przez Sebastiana Ligarde, a także w słynnej szkole Televisy. Grał też w teatrze w Portoryko.
Przed tegorocznymi walentynkami zgodził się udzielić "gorącego" wywiadu jednej z wenezuelskich gazet. Dzięki temu wiemy, iż lubi kobiety "kokieteryjne, romantyczne, czułe, przyjmujące wyzwania w pojedynkach na spojrzenia. Zakochuję się w kobietach naturalnych, które nie muszą stale mówić, co czują i które są zadowolone, kiedy są ze mną". Owszem, miał kilka razy złamane serce, ale nie dał tego poznać osobom, przez które płakał. Uwielbia się kochać, jest w tym bardzo spontaniczny. "Nie wiem, czy jestem dobrym kochankiem, zostawmy ocenę kobietom, ale nigdy dotąd nie zostałem porzucony dlatego, że kogoś zawiodłem w łóżku" - mówił. - "Uwielbiam kochać się na plaży, w windzie czy w samochodzie. Nie przyznam się, czy rzeczywiście robiłem którąś z tych trzech rzeczy, bo mogę mieć kłopoty! Ale najbardziej lubię plażę, bo szum fal jest wspaniałym afrodyzjakiem. Z innych stosuję tylko krewetki i wino". Poza tym lubi się kochać przy przyciemnionym świetle, podnieca go, gdy kobieta wychodzi do niego prosto spod prysznica, za najbardziej erotyczne miejsca w swym domu uważa łazienkę i salon. Na walentynki podarowałby swej ukochanej komplet seksownej bielizny podczas kolacji przy świecach (w domu, by mogła od razu się przebrać). I oczywiście mnóstwo kwiatów.
Po raz pierwszy całował się mając lat 13, w Hawanie, także z trzynastolatką, "ale nie pamiętam jej imienia". Za to zapytany o "niezapomniany pocałunek", odparł: "Byłem całowany wiele razy i pamiętam wszystkie te pocałunki! Mam bardzo dobrą pamięć". Nie przebaczyłby zdrady; sam zdradził raz, gdy jego dziewczyna była w Paryżu, a on był modelem w Miami. "Widocznie nie kochałem jej naprawdę. Kiedy wróciła, powiedziałem jej o wszystkim i rozstaliśmy się w przyjaźni".
"Ideałem kobiety jest dla mnie matka mojego dziecka. Nie pobraliśmy się, bo wciąż poświęcam się karierze, ale jesteśmy w stabilnym związku i mamy 10-miesięcznego syna". Dodajmy, że związek ten trwa już cztery lata, a tą kobietą jest właśnie Elizabeth Guttierez, podstępna Isabel z serialu Zemsta, moja miłość...
William Levy ma 183 cm wzrostu, nosi spodnie rozmiar 31 w talii, długość 34, zaś buty - 11 cali (41). Czy uważa się za przystojnego? "Nie, za normalnego faceta. Ale mówią, że mój syn jest śliczny i że jest jak skóra ze mnie ściągnięta, więc może coś w tym jest". Cóż, jeśli dobrze poszukacie, znajdziecie w sieci zdjęcia Williama, niepozostawiające wątpliwości, iż uważa się za pięknego faceta...
(październik 2007)