8. września 2010
Czech English Hungarian Romanian Russian
Strona główna > Gwiazdy
GWIAZDY
2cfafc73-5ea0-44e3-824a-0acf1493d80c.jpg
Daniela Escobar  

Data urodzenia: 16/01/1969
W Zone Romantica znany z: Klon
SPECJALNOŚĆ: Intensywne życie
Najkrócej: Maysa, która wyszła z depresji

Daniela Escobar Duncan ma korzenie portugalskie, niemieckie, hiszpańskie i szkockie. Urodziła się 16 stycznia 1969 w niedużym mieście Sao Borja (w leżącym przy granicy z Argentyną i Urugwajem stanie Rio Grande do Sul), tym samym, które dało Brazylii dwóch prezydentów w połowie XX w. Tak też - Cinema Presidente - nazywało się jedyne kino w miasteczku; Daniela spędzała tam podobno dużo czasu. Jej ojciec był prawnikiem, a rodzina wraz z czwórką dzieci przeprowadziła się do Porto Alegre, gdy Daniela miała 10 lat. Cztery lata później rodzicie się rozwiedli. Po skończeniu szkoły średniej, czyli w wieku 16 lat, Daniela zaczęła studia na wydziale reklamy. Niestety, nie miały one nic wspólnego z pasją dziewczyny: sportem. Od zawsze trenowała judo (ostatnio brazylijskie ju-jitsu); poza tym jeździ konno i na rolkach.
Jako 19-latka wyjechała do Rio de Janeiro z mocnym postanowieniem związania swego życia ze sportem. I tak znalazła się na castingu na prezenterkę wiadomości sportowych. „Patrzyłam na prompter i byłam urzeczona. Kamera i ja, to była miłość od pierwszego wejrzenia” – wspomina Daniela. Nie dostała tej pracy, ale zaproszono ją na kolejny casting – na prowadzącą babski program „Superbonita” o modzie i urodzie. Wybrano ją spośród 300 kandydatek. Prowadziła ten program przez sześć lat. Równolegle realizowała nowe marzenie: zapisała się do prywatnej szkoły aktorskiej i już w 1989 zadebiutowała na scenie. Od tamtej pory nieustannie chodzi na kolejne kursy czy warsztaty zawodowe nie tylko w Rio, ale i w Nowym Jorku czy (w tym roku) Los Angeles. Zagrała już w czterech filmach pełnometrażowych i kilkunastu telenowelach, m.in. „Życie jak muzyka” („Chiquinha Gonzaga”) i oczywiście „Klon”.
Szybko wyszła za mąż – mając 22 lata – i równie szybko się rozwiodła. Jej drugim mężem został Jayme Monjardim, reżyser („Panna dziedziczka”, „Klon”). Do dziś musi w wywiadach odpowiadać na pytania, czy jest aktorką w cieniu męża-reżysera. Poznała go podczas pracy nad jedną ze swych pierwszych telenowel („A Idade da Loba”, gdzie grała Indiankę) w 1995; kilka miesięcy później byli już po ślubie. Trzy lata później urodził się ich syn Andre. Maysa, postać grana przez Escobar w „Klonie”, otrzymała imię na cześć nieżyjącej matki Jayme, znanej aktorki i śpiewaczki. W roku 2003, tuż po zakończeniu wspólnej pracy przy serialu „A casa das sete mulheres” nastąpił rozwód Danieli i Monjardima. Czy bolesny? Daniela była trzecią żoną reżysera, który jest już żonaty po raz czwarty. „Dziś łączy nas głęboka przyjaźń, bo nasze małżeństwo było szczęśliwe od początku do końca i decyzja o rozstaniu była naszą wspólną decyzją” – mówi aktorka, a potwierdzeniem tych słów może być wspólna praca byłych małżonków w serialu-fresku „America”. A w wywiadzie z roku 2005 Escobar opowiadała o swej nowej miłości, modelu Tiago Rianim, młodszym od niej o osiem lat i znakomicie dogadującym się z siedmioletnim wówczas Andre. Uważała się za szczęśliwą kobietę, wciąż wierzyła w małżeństwo, miała nadzieję na dzieci z Tiaro. Te dzieci nie pojawiły się na świecie do dziś, ale w czerwcu 2008 Daniela i Jayme hucznie obchodzili 10.urodziny swojego syna, zaprosiwszy na imprezę dzieci Monjardima z drugiego małżeństwa), mnóstwo dzieci innych aktorów i oczywiście media…
Jej ulubioną rolą pozostaje Żydówka Bella w serialu „Aquarela do Brasil”(2000; także reżyseria Monjardima). Bohaterka była więziona w obozie koncentracyjnym, dlatego w krótkim czasie aktorka musiała schudnąć 15 kg. „Dzięki tej roli najwięcej się nauczyłam, to było prawdziwe wyzwanie” – wspomina. A po zakończeniu zdjęć Daniela odzyskała 10 kg w ciągu… 15 dni. Ma 170 cm wzrostu i, jak twierdzi, całe życie jest na diecie (nie jada pieczywa, słodyczy i przetworów mlecznych), no i uprawia sporty. Żyje intensywnie, bo uważa, że po to jest życie. Od 12 lat chodzi na sesje psychoanalizy trzy razy w tygodniu. „To pomaga mi zachować mentalne zdrowie i równowagę” – mówiła Daniela trzy lata temu i dodawała, że sesje te uratowały ją przed depresją, której była bliska kończąc lat 30. „Patrzyłam w lustro i widziałam, że już nigdy nie będę mieć buzi i ciałka dwudziestki. Dziś nie zamieniłabym swej dojrzałości psychicznej na żaden inny stan, ale ciało… to co innego”. Aktorka odrzuca religię, ale wierzy w historię chrześcijaństwa opisaną w „Kodzie da Vinci”. Korzysta z podpowiedzi chińskiej Księgi Przemian I Ching.
(wrzesień 2008)
 
 
Terms & conditions      Privacy policy      Legal     
  Copyright Chello Zone 2009